Inhalacja jest bardzo dobrym rozwiązaniem przy przeziębieniach, zwłaszcza przy opuchniętym nosie, katarze. Sprawia, że łatwiej jest nam oddychać, uwalnia drogi oddechowe od nadmiaru śluzu.
Na miskę gorącej (80 stopni C), parującej wody przypada 3-5 kropli olejku. Należy pochylić się nad miską na bezpieczną odległość, nakryć głowę ręcznikiem i powoli, z wyczuciem a głęboko wdychać opary przez nos. (Ostrożnie, woda jest bardzo gorąca!). Inhalacja powinna trwać 5-7 minut. Po niej na min. godzinę trzeba zrezygnować ze spacerów na świeżym powietrzu.
Uwaga! Osoby cierpiące na couperose nie powinny stosować tego typu inhalacji, gdyż wysokie temperatury (gorąca woda) nie sprzyjają cerze naczynkowej. Innym rozwiązaniem są 2-3 krople olejku na chusteczce i inhalacja na "sucho", poprzez przytknięcie chusteczki do nosa i głębokie, powolne wdychanie aromatu.
Osoby chore ma astmę powinny całkowicie zrezygnować z inhalacji!
Kompresy stosuje się na skórę miejscowo. Gazę, ręcznik czy ściereczkę nasącza się w roztworze olejku z wodą (na szklankę wody przypada około 10 kropli olejku eterycznego) i przykłada w obolałym, chorym miejscu. Taki kompres można trzymać nawet do 2 godzin (zależne od olejku).
Kompresy na twarz robi się podobnie, tylko ilość olejku powinna ograniczać się do 5 kropli i czas trwania do ok. 15 minut. Najlepsze do kompresów na twarz są olejki kwiatowe (róża, neroli, lawenda), zaś dla pewności należy zrezygnować z olejków zakwalifikowanych jako drażniące.
Osoby o cerze naczynkowej muszą uważać, aby kompres nie był zbyt ciepły.
Podsumowując warto podkreślić fakt, że mniej jest bezpieczniej. Należy w miarę trzymać się niższych stężeń, każdy reaguje na olejki inaczej. W zbyt wysokich stężeniach, u niektórych osób, może dojść do podrażnień skóry, bólu czy zawrotów głowy lub nawet mdłości. Dlatego też, aby mieć prawdziwą radość z pięknych zapachów i poprawić sobie samopoczucie, należy przy dozowaniu olejków eterycznych zachować szczególną rozwagę i umiar.
